Czym jest sens życia, czy to tylko istnienie dla samego istnienia? Każdy z nas poszukuje swojej drogi, zadąjąc sobie wiele pytań, czasami bez odpowiedzi…zgubieni szukający drogi…dryfujący jak łódź po niebie, które jest wodą…abstrakcja, odległa od rzeczywistości…? A może w tym ukrywa się właśnie sens życia, który nie jest trasą wytyczoną przez drogowskazy…nie jest drogą pełna znaków…sygnalizacji świetlnej…gdzie przy zapalonym czerwonym świetle musisz się zatrzymać…

Ludzkie losy….na niejednym z takich skrzyżowań, właśnie się kończą…bezcelowo i bezsensownie…może właśnie dlatego, że czerwone światło nie było znakiem stopu, ale ostrzeżeniem…spójrz za siebie…i jedź do przodu!!!

Pokonaj strach, zaufaj przeznaczeniu…to Twoje życie!!! Nie wymyślaj głupich argumentów, uzasadnień , wytłumaczeń uciekając przed samym sobą…gdy właśnie Twój sens się odnalazł…w zielonej trawie o smaku lemoniady i nie jest to absurdem…bo gdyby było inaczej nie byłoby tego co jest…Prawdopodobieństwo przypadku nie jest odnalezieniem sensu życia…To jest w Tobie, to jest we mnie, to jest w każdym z nas z osobna a zaprzeczanie temu to ucieczka, która zabija Twoje prawdziwe ja.

Odnaleźć sens, to odnaleźć drzwi, otworzyć i przez nie przejść…bo gdy się cofniesz z tyłu pozostają tylko zgliszcza, Twoich marzeń, planów, celów…zobacz na jakim fundamencie powstały słynne Greckie Meteory…sięgające nieba…tak można je zniszczyć, wszystko można- nawet odnaleziony swój sens przeznaczenia…który wskazuje Twoją drogę do gwiazd…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *